poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Krk cz.3

Zmęczone oczy oglądały cudowny zachód, a źrenice wpadały w samozachwyt, będąc świadkami pięknych momentów. Gdzieś nad rzeką ona nie wie, że dziś on wyzna jej coś, co od dawna chciała usłyszeć. Ktoś właśnie przyjechał na rowerze i reflektuje się, że jest za wcześnie. Rozgląda się za nią we wszystkich kierunkach i oczekuje, z niecierpliwością w oczach. Dwie przyjaciółki z młodych lat utrwalają chwilę, która za kilkadziesiąt lat przypomni im się, kiedy już dawno rozejdą się w inne strony. Przecież jeszcze całe życie przed nami, a to tylko ułamki sekund..
[Zachęcam do powiększania zdjęć poprzez kliknięcie]







4 komentarze:

  1. Fajny klimat z tym zachodzącym słońcem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha czekałam aż dodasz tego faceta on tam wyszedł bajecznie ;D Hahaha ale fajnie było jak nic ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Paula w związku i teraz zaniedba bloga, skądś to znam ;P

    OdpowiedzUsuń