Piękny świat. Krwiożerczy, wciągający jak nałóg i odurzający. Gdzieś na końcu zwrócą nam prawdziwe skrzydła.
22 starusieńkie winyle pamiętające jeszcze moją mamę i BARDZO stara, prosta lustrzanka analogowa Exa, tyle że ze źle zamontowanym obiektywem - oto skarby na dziś. No i Smena 8M w szufladzie.
Kilka zdjęć dla relaksu:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz