sobota, 26 lutego 2011

Remind

Zapukała znów do moich drzwi jedna myśl. Jedna, która rozpadła się na niezliczoną ilość dróg. Zastanawiam się, rozdarta na pół, co ze mną będzie. Błagam los, aby żaden już krok nie był bolesny. Przyglądam się starym zdjęciom i zdmuchuję kurz ze starych wspomnień.. Opowiem Ci pewną historię. Jeżeli tylko chcesz słuchać, otwórz umysł. Powiem Ci, że wcale nie jest urzekająca, lecz idąca przez mękę i łzy. To tak wysoka cena, jaką trzeba mi było zapłacić za chwile uniesione do nieba i do tej pory ledwo mogę uwierzyć, że to naprawdę miało kiedyś miejsce. Każda piosenka ma miejsce, odnosi się do jednego epizodu. Pragnę uświadomić umysły wszystkich ludzi, z kim tak naprawdę mają do czynienia. Dwa razy podniosłam się, niezliczoną ilość razy upadłam a mimo wszystko idę dalej. Bo podnoszę się po raz trzeci, ktoś niewidoczny jeszcze dla moich oczu podał mi rękę. Moje serce jest tylko drobno potłuczonym szkłem, widoczne są świeże ślady niegdysiejszej obecności kogoś niezdarnego. Teraz jednak świeci słońce, którego światło radośnie załamuje się w pogrążonych w śnie odłamkach. Wysłuchaj uważnie, co tak pragną wyszeptać Ci do uszu, zapamiętaj jedyne słowa, które wypowiedzą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz